Z dziennika s/y Bara Bara – etap Alesund – Trondheim
24 października 2018
Dlaczego warto się szkolić, rozwijać swoje umiejętności?
13 lutego 2019

Sezon 2018 rozpoczęliśmy już na początku kwietnia 4-dniowymi rejsami szkoleniowo – stażowymi na Bornholm.

W długi majowy weekend s/y Bara Bara z fantastyczną załogą opłynęła duńską wyspę Zelandię i podczas tego rejsu między innymi urodził się utwór „Szanta załogantów – 30 godzin flauty”

W maju jeszcze dwa razy odwiedziliśmy Bornholm przy pięknej, słonecznej pogodzie, niestety bezwietrznej.

W czerwcu ruszyliśmy eksplorować norweskie fiordy. Pogoda dopisała, załogi wpłynęły do najpiękniejszych fiordów, upajając się ich widokiem nie tylko z pokładu jachtu:). Ogromne zatoki wcinające się głęboko w głąb lądu z charakterystycznymi niemal pionowymi brzegami powstałymi przez zalanie dolin polodowcowych. Niezliczone odcienie zieleni i błękitu, cudownie czyste powietrze, spływające kaskadami ze stromych górskich zboczy wodospady, wśród nich największy „Siedem Sióstr”, spadający z wysokości 300 metrów wprost do fiordu oraz klify otoczone mglistym welonem i tęczą, tworząc niezwykle bajkowy krajobraz. W tych okolicznościach przyrody  nie zabrakło więc trekkingu, kajakarstwa, czy wędkowania.

Były pływy, prądy, egzamin z nawigacji, mechaniki i mnóstwo innych atrakcji…

Odwiedziliśmy największe porty Norwegii jak Oslo, Stavanger, Bergen, Alesund, Trondheim, Bodo, Tromso ale i te małe urocze jak Molde, Jopeland czy Gibostad

I tak w sierpniu s/y Bara Bara dotarła aż za koło podbiegunowe.

Obraz może zawierać: 2 osoby, uśmiechnięci ludzie, niebo, góra, kapelusz, na zewnątrz i przyroda

W międzyczasie, na przystani Navigare Yacht Club nad zalewem Kryspinowskim pod okiem doświadczonej kadry szkolili się nowi żeglarze, sternicy, instruktorzy i inni wodniacy.

Obraz może zawierać: 1 osoba, niebo, na zewnątrz, przyroda i woda

Swoje pasje rozwijali też najmłodsi w ramach szkółki żeglarskiej dla dzieci na jachtach optymist, fly, pozytyw

Nie zapomnieliśmy także o kultowym Szlaku Wielkich Jezior Mazurskich, które i w tym sezonie odwiedziliśmy kilkakrotnie.

Obraz może zawierać: 2 osoby, ocean, niebo, góra, na zewnątrz, woda i przyroda

Odbyliśmy tradycyjny już rejs październikowy, podczas którego załogi dwóch jachtów w akompaniamencie słońca i wiatru pożeglowały w kierunku Kopenhagi.

Obraz może zawierać: niebo, na zewnątrz i woda

Na tym jednak nie zakończyliśmy sezonu.

S/y Bara Bara lekko zmrożona odbyła jeszcze dwa rejsy: Andrzejkowy i Mikołajkowy wzdłuż polskiego wybrzeża, na których sprawdzali się najwytrwalsi żeglarze.

Obraz może zawierać: niebo, na zewnątrz i woda

To był długi sezon… sezon pełen wyzwań.

Kończymy go z dużą dawką nowej wiedzy i doświadczeń. Odwiedziliśmy mnóstwo portów zarówno tych, które co roku nas goszczą ale i tych zupełnie nowych, nieznanych. W jednych byliśmy zaledwie chwilę, inne gościły nas dłużej i zostaną w naszej pamięci na długo z różnych powodów.

Każdy z nas i naszych załogantów przywiózł do domu mnóstwo nowych doświadczeń i mamy nadzieję wiele powodów do dalszego kontynuowania swojej żeglarskiej drogi.

Dziękujemy, że byliście z nami!

W Nowym Roku 2019 życzymy Wam abyście spędzając godziny za sterem, mogli spoglądać na wodę i niebo, studiując każdą falę jakże odmienną od poprzedniej, patrząc jak lśni, chwyta powietrze, wiatr; obserwować formy i ich znikanie, dając się ponieść morzu… i marzeniom.

Facebook
YouTube
INSTAGRAM